Autor |
Wiadomość |
<
Rozdziały
~
Lubić, nie lubić, czyli najgorzej przyznać przed samym sobą
|
|
Wysłany:
Pią 16:50, 23 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Ach...kolejna wspaniała notka ; ) Do takiego całkowitego spełnienia brakowało mi pocałunku Lily i Jamesa, ale mam nadzieję, że to w następnej notce ;d Z każdą notką uwielbiam co raz bardziej Evans, Pottera i Blacka. Po prostu są niezastąpieni. I co najważniejsze: Lily przyznała się przed sobą, że LUBI Jamesa! No i przed Potterem, który podsłuchiwał ;d Tak, tak, tak! Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Alexis_ dnia Pią 16:54, 23 Lip 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Pią 17:20, 23 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Waliły Stacja
|
|
Niestety nie mogą się całować w każdej notce xD Byłoby to odrobinę nudne xDDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 17:55, 23 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin
|
|
oj nie było by nie było bo Ty zawsze wymyślasz jakiś oryginalny sposób i powód do całusa co do notki to po niej zdodziło mi sie w główce tyle pytań, ze sama za nimi nie nadążam, a Black mnie poprostu rozwalił i jak się poświęcił, był boski i jeszcze ta cała intryga w wielkiej sali, cudowna i chciała bym widziec minę Lily jak James jej powiedział, że to było ukartowane, Sher coś mi się wydaje straszliwie namiesza jędza, a to spotkanie o północy jak nie doszłam jeszcze do tego jak Łapcia zaprasza Dor to poprostu mój mózg nie nastarczał przetwarzać hipotez co ten James wymyśli, żeby powiedziała, że jej się podobało
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 18:17, 23 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Lip 2010
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zambrów
|
|
Muszę powiedzieć, że James jest cudny, ale Łapa w tym rozdziale rządzi. Poza tym geniusz Lily. Świetnie zaplanowana cała sytuacja, wszystko przemyślane. I tak po zastanowieniu mogę dodać, że wydaje mi się, że to właśnie Sheryl zginie jako pierwsza. Ta sprawa ze śmierciożercami, pierścień i po prostu samo się na myśl nasuwa. Dodam także, że bardzo podobała mi się scena z Evans przy lustrze. Droga Autorko moim skromnym zdanie zdecydowanie masz to "coś". Życzę dalszego miłego pisania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 19:18, 23 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pszczyna
|
|
Zawsze powtarzałam, że nasza Lily jest mistrzem zbrodni doskonałej.
I ta rozmowa z lustrem, i te przeprosiny, i te zaproszenia, i... uch, wszystko! Niesamowite!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 22:00, 23 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radom
|
|
Boże !!!!!
Dlaczego w takim momencie???
Notka boska... Lily+lustro+Rogaś = niezapomnie + BOSKIE
Black oczywiście wymiata....
Sheryl...   jest okropna z tym błędnym wyciąganiem wniosków i zazdrości...
Duuuuuuuuużo śmiechu było z Remusa i Jacka na początku  
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 11:47, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 309
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
|
Według mnie ta notka jest jedną z tych lepszych :]
Och, a mi sie nnigdy nie znudzi całowanie J vs L he he
Przepraszam was, ale musze pujśc i "porozmawiac" ze swoim odbiciem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 12:20, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Hehe może ja też zacznę rozmawiać z lustrem^^ nigdy nie próbowałam ale może to coś pomoże;-D
A co do notki;-) to strasznie się rozczuliłam.
Szczególnie jak James rozmawiał z Lily, jak ją tak trzymał za ta rękę, przeprosił i poprosił o to spotkanie. Swoją drogą Lily powinna być wdzięczna Jamesowi że postanowił ją pogodzić z Dorcas, bo one obie by się raczej nie odważyły... Chociaż to chyba był pomysł Syriusza. W każdym razie brawa dla obu panów za pomysł i przygotowania! <bije brawa>
Aha i trzeba pamiętać: - Lustro prawdę ci powie^^
Sheryl, oj biedna ona biedna, i głupia oj głupia... Wpakowała się w niezłą aferę i za dobrze nie skończy, a wszystko przez zazdrość o którą oskarżała Lily^^ to śmieszne. Ona chyba myśli że sama będzie Voldemortowi mówiła co ma robić, ale zdziwi się, oj zdziwi bo to nie herbatka u cioci na imieninach, oj nie...
No więc jak pewnie widać notka mnie oczarowała i bardzo mi się podobała
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 12:46, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Lip 2010
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zambrów
|
|
Gadać z lustrem?! NIGDY!! Po tym horrorze mam lustrowstręt.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:07, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 578
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Lustra? Najlepsze takie duże, w starych ramach. ;D
Jak pisałam już w komentarzu na stronie, notka świetna. W pełni zgadzam się ze stwierdzeniem, że jedna z lepszych.
Uwielbiam Łapę. Zawsze, wszędzie, w każdej postaci. xD Syriusz z Lily tworzą piękną parę. Przyjaciół, oczywiście. Mieszanka wybuchowa.
James, z każdym zdaniem, wydaje mi się coraz bardziej nierealny. Siedemnastolatek, przystojny, pomysłowy, szalony, mający ogromne powodzenie, a jednocześnie potrafiący zachować powagę i tak... oddany. Ma ktoś adres? xD
Rozmowa z Evans i 'występowanie' w trzeciej osobie - interesujące. ;D
Tyrone'a mi szkoda. Chłopak chyba już się zorientował, że jest na przegranej pozycji. Hmh. No i już wiemy, dlaczego Jack nie ma dziewczyny!
Sheryl, wg mnie, tak szybko nie zginie. Mała egoistka potrafiąca zadbać o własny tyłek. Pozostaje pytanie: czy to ona ściągnie pierścień Lily? A może Sev, który ją kocha? Czy 'oberwie' za to od Voldemopa? Właśnie, czy doczekamy się jakiejś sytuacji Sev/Lily?
No i na deser ostatnie: Dorcas i Lily. Czytając o Syriuszu wchodzącym do dormitorum Dorcas, poczułam szybsze bicie serca (gwoli ścisłości: własnego). Och, Syriusz jest urodzonym uwodzicielem. ;D Niestety, moja nadzieja umarła wraz z wyrażeniem 'o północy w Pokoju Wspólnym'.
Pozostaje czekać na plan Lily. :>
Jestem pod wrażeniem, jeśli chodzi o ilość pomysłów. Po każdej notce wydaje mi się, że nie da się już nic nowego wprowadzić do opowiadania. I za każdym razem jestem mile zaskoczona. (:
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Va dnia Sob 15:15, 24 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:23, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Lip 2010
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zambrów
|
|
Ale się rozpisałaś. Ja w przeciwieństwie to ciebie od początku jak tylko Black wszedł do dormitorium Dorcas to byłam pewna, że chodzi o te spotkanie. Miałam takie przeczucie. Tak zwany szósty zmysł. O a tak a'propo to oglądałyście może film Szósty Zmysł?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:28, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 578
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Nadzieja matką głupich. Co ja poradzę, że tak Łapę uwielbiam i życzę mu wszystkiego najlepszego? ;D
Film... Chyba bardzo dawno temu, bo tytuł coś mi mówi, ale nie kojarzę o czym było.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:30, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Lip 2010
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zambrów
|
|
Coś takiego, że taki dzieciak widział i słyszał duchy, ogólnie podobno jest on psychologiczny, ale że ja nienawidzę wszystkich horrorów to dla mnie niektóre sceny były straszne. A w ogóle od jakiegoś tygodnia okropnie boję się Samary.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:31, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 578
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Tej z Ringu? Śmiechowa była, przynajmniej w amerykańskiej wersji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:36, 24 Lip 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Lip 2010
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zambrów
|
|
Uhh ja jej nienawidzę. Boje się teraz, że mi z telewizora wyjdzie, ale ja po prostu okropnie nie lubię horrorów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|